Potrzebuję Domu, by mieć korzenie i skrzydła.
Skrzydła – żeby przekraczać to, co odziedziczyłem i poszybować w nieznane.
Korzenie – by wiedzieć, kim jestem i mieć dokąd wracać.
W Domu spotykają się zarówno osoby jak i relacje, to relacje w dużej mierze tworzą dom.
Prowadzą do niego różne ścieżki. Na dzisiaj w tej przestrzeni są trzy:
BoChleby – rzemiosło i pokarm.
Praca z mąką, wodą, ogniem i czasem.
BoOddech – rzecz niezbędna.
Praca z oddechem i uważnością.
BoAgenci – oszczędność czasu i energii.
Technologia (oby nas nie przerosła), która ma pomóc w rozwijaniu rzemiosła i żywej radości.